Sekret brazylijskich pośladków – to trzeba wiedzieć!

Brazylijki mogłyby nas wiele nauczyć o jędrnych, kształtnych pośladkach. I nie ma to nic wspólnego z genami! Gorący klimat Ameryki Południowej nie pozostawia tamtejszym kobietom wyboru – muszą się mocno nagimnastykować, aby utrzymać w ryzach swoje krągłości. Dlaczego? Ponieważ słoneczna aura rzadko jest na tyle łaskawa, aby można było skryć jakąkolwiek niedoskonałość pod grubym ubraniem.

Po pierwsze: częstotliwość

O tak! Tutaj nie wystarczą już okazjonalne przysiady, czy też szybkie unosy pośladków między obiadem a serialem. Potrzeba odpowiedniej częstotliwości oraz systematyczności. Jeśli chcemy zobaczyć zadowalające efekty, musimy stymulować mięśnie pośladkowe codziennie, w krótkich seriach ćwiczeń lub 3-4 razy tygodniowo w dłuższych zestawach.

Już 30 dni regularnie wykonywanych ćwiczeń na dolne partie mięśni pozwoli zauważalnie podnieść i ujędrnić pośladki. Wysiłek ten można potraktować jako wyzwanie o ,,określonym czasie przydatności”. Wyznaczając konkretną datę zakończenia i odkreślając wykonane ćwiczenia w kalendarzu zyskamy znacznie więcej motywacji do działania.

Po drugie: różnorodność

Różnorodność dodaje życiu pikanterii i nie można o tym zapominać także podczas treningów. Brazylijki opanowały tę zasadę do perfekcji, a na brazylijskich siłowniach powstały nawet specjalne sekcje przeznaczone tylko do budowaniu zgrabnych pośladków. Na szczęście ta moda stopniowo rozprzestrzenia się do innych krajów świata, czego przykładem mogą być programy takie jak ,,Body Pump”.

Warto również zainteresować się tym na którą partię pośladków wpływa dane ćwiczenie i w jaki dokładnie sposób je kształtuje. Dzięki temu będzie można zwizualizować sobie ten proces i wykonywać konkretne ruchy z pełną świadomością i zaangażowaniem, a przez to – jeszcze efektywniej.

Po trzecie: cardio

Znacznie ułatwimy sobie zadanie, jeśli postaramy się o zawężenie obszaru modelowania. W tym celu przydadzą się ćwiczenia aerobowe. Doskonałe efekty na pośladki dają aktywności takie jak chociażby: wchodzenie po schodach, wspinaczka górska, cardio-kickboxing, czy tradycyjna bieżnia z ustawieniem przewyższenia.

Wisienka na torcie: zadbana skóra

Nic tak nie podkreśla kształtnych pośladków, jak napięta i muśnięta słońcem skóra. Opalenizna pomaga zatuszować drobne niedoskonałości, a równocześnie daje efekt optycznego wyszczuplenia. Dlatego nie brońmy się przed promieniami słonecznymi, kiedy pojawiają się sprzyjające warunki. A co, kiedy ich nie ma? Wtedy warto sięgnąć po sok marchwiowy, który jest bogaty w beta-karoten i nadaje skórze przyjemnego, lekko śniadego kolorytu.

No Comments

Leave a Comment