Dieta na brazylijskie pośladki

W przepisie na perfekcyjne pośladki nie może zabraknąć efektywnych ćwiczeń oraz odpowiedniej diety – najlepiej w równych proporcjach. Oczywiste? Być może, ale pamiętajmy, że proste rozwiązania są często najbardziej skuteczne. Po przetestowaniu tej magicznej receptury mogę potwierdzić, że batalia o piękny, foremny tyłeczek zaczyna się już w kuchni. I kto by pomyślał?!

Wiemy już, że brazylijskie pośladki tworzą przede wszystkim mięśnie wyćwiczone podczas przysiadów, wykroków i innych turbo-skutecznych ćwiczeń. Trzeba jednak mieć świadomość, że jędrność skóry, jej elastyczność i gładkość są tutaj równie istotne. A uzyskać je można właśnie dzięki dobrej diecie.

Produkty przyjazne pięknym pośladkom

Woda – picie co najmniej 2 litrów wody dziennie sprawia, że metabolizm działa na odpowiednim poziomie. Prawidłowe nawodnienie organizmu usuwa także szkodliwe toksyny, które często są przyczyną powstawania mało estetycznego cellulitu.

Owoce i warzywa – w jak największych ilościach. Przyjmuje się, że owoce należy jeść wyłącznie w pierwszej połowie dnia, ze względu zawartość fruktozy. Jeśli zaś chodzi o warzywa, można spożywać je do woli. Owoce i warzywa zawierają cenne mikroelementy oraz całą gamę ważnych dla organizmów witamin, które pozytywnie wpływają na kondycję skóry.

Tłuszcze omega-3, omega-6, omega-9 – występują w rybach, oliwie z oliwek oraz chudych serach. Regularne przyjmowanie tłuszczów omega sprzyja redukcji niechcianych fałdek, a zwłaszcza tych odkładających się w okolicy pośladków i ud.

Cytryna, jabłko, pomidor, czarna porzeczka – czyli produkty zawierające witaminę C. Jej obecność w organizmie znacznie przyspiesza odbudowę włókien kolagenowych, tak istotnych dla jędrności pośladków.

Zielona i czerwona herbata – działają oczyszczająco i pobudzają przemianę materii, dzięki czemu tłuszczyk, który mógłby się zaczaić na naszą pupę lub talię, ma mocno ograniczone pole manewru.

Produkty „anty piękne pośladki”

Słodycze – ich jedzenie, zwłaszcza w nieograniczonych ilościach, to czyste zło. Nasze pupy zemszczą się z pewnością cellulitem, fałdkami tłuszczu, a może nawet i rozstępami.

Sól – jak powszechnie wiadomo, sól zatrzymuje wodę w organizmie. Zbyt obfite dosalanie może skończyć się opuchniętym ciałem lub cellulitem wodnym.

Fast-food – może przyczynić się do powstania krągłości, ale raczej nie takich, o jakie naprawdę nam chodzi. Przetworzone jedzenie bardzo szybko odkłada się w okolicy pośladków, sprawiając, że stopniowo tracą one swój należyty kształt.

***

Modelowanie zgrabnych i ponętnych pośladków należy zacząć od wewnątrz. Zrównoważona dieta to nie tylko dobre samopoczucie, ale przede wszystkim świetne ciało. Pamiętaj o tym za każdym razem, gdy zamiast batona wybierzesz jędrne jabłuszko. Od teraz powiedzenie ,,Jesteś tym co jesz” nabiera zupełnie nowego znaczenia, nieprawdaż? 😉

No Comments

Leave a Comment